Świńska grypa w Polsce!
Wczoraj wieczorem polska minister zdrowia Ewa Kopacz ogłosiła, że w naszym kraju potwierdzono pierwszy przypadek zachorowania na świńską grypę. Chora ma 58 lat, 2 maja wróciła z USA (Nowy Jork). W samolocie nie wykazywała żadnych objawów. Od powrotu zauważyła u siebie kaszel i katar, we wtorek zgłosiła się natomiast do lekarza. Badania pobranych próbek potwierdziły obecność wirusa A/H1N1. Członkowie rodziny pacjentki znajdują się w mieleckim szpitalu na obserwacji - jak dotychczas nie obserwuje się u nich żadnych objawów choroby. Pacjentka również czuje się dobrze, lekarze mają nadzieję na szybką i skuteczną hospitalizację. Jej wyjście ze szpitala przewidują na poniedziałek. Główny Inspektorat Sanitarny apeluje, by pasażerowie lotu 016 Nowy Jork - Warszawa Okęcie, zgłaszali się do lekarzy pierwszego kontaktu lub do najbliższych stacji epidemiologicznych. Dr Paweł Grzesiowski z Zakładu Profilaktyki Zakażeń uspokaja i zapewnia, że nie ma powodów do paniki.