Jak się uchronić?
maj 8th, 2009
Wirus świńskiej grypy przypomina wirusa zwykłej grypy sezonowej, w związku z czym, profilaktyka nie odbiega za nadto od tej stosowanej w przypadku zwykłej grypy.
1. Po pierwsze nie należy panikować,trzeba zachować spokój.
2. Jeśli to możliwe wykluczyć lub ograniczyć wyjazdy do rejonów podniesionego ryzyka, w szczególności do Meksyku i USA.
3. Unikać kontaktu z osobami przejawiającymi objawy grypopodobne.
4. Podczas kasłania czy kichania, zakrywać twarz chusteczką.
5. Często myć ręce wodą z mydłem.
6. Unikać kontaktu rąk z oczami lub ustami.
7. W razi zauważenia u siebie niepokojących symptomów, niezwłocznie zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu.
***Nie ma ryzyka zachorowania poprzez jedzenie mięsa wieprzowego.
no woow. w końcu ktoś napisał mądrą rzecz, że przez mięso nie można zachorować.
a ten, kto tak uważa to ma raka mózgu ^^
to jest chwyt polityczny
wcale nie ma tak obszernej tej grypy
JASNE CHWYT POLITYCZNY.. JUZ TYLE LUDZI UMARŁO,A PO JAKA CHOLERE WYJEZDZAJA JAK WIEDZA JAKIE JEST RYZYKO!!!!!!
AAAAAAPSIK…….:0
ilość osób, które zachorowały na świńską grypę nie różni się od ilości osób, które co roku chorują na zwykłą grypę… wystarczy max 5-7 dni od wystąpienia objawów zgłosić się do lekarza i zacząć się leczyć jak na normalną grypę :/
MAM TE WSZYSTKIE OBJAWY OPRUCZ BIEGUNKI I DRESZCZY
anitT tylko nie chodź do poradni bo tam dopiero cie wirusy napadną.
weź cos dobrego na gorączkę ,dużo pij i lez w łożku.grypa zasadniczo leczy sie sama.jak długo nie bedzie przechodzić to wtedy sie skonsultuj u lek.
Co do chwytu politycznego : Chwyt nie chwyt i tak trzeba się chronić przed grypą liczba zachorowań nie ustanie rośnie , liczba zarażonych również!
Trochę się boję. Czy objawy senności, mocnego bólu brzucha, rozbicia i wymiotów to objawy AH1N1?
jestem osłabiona, boli mnie gardło i mam bóje mięśni, czy to wirus AH1N1, czy tylko zwykłe przeziębienie, bo już tyle mówią o tym to nie wiem czy ma się bać, czy jak tym bardziej, że tak co miesiąc choruję…ale nie chodzę do lekarza sama w domu, z apapem, gripexem itp. się leczę…
a co tych komentarzy, to też jakiś czas uważałam, że chwyt, ale przecież już tyle ludzi umarło na tą grypę…