Jak informuje Paulina Miśkiewicz, szefowa polskiego odziału Światowej Organizacji Zdrowia, rozpoczęto pracę na szczepionką przeciwko wirusowi A/H1N1. Może to potrwać nawet do sześciu miesięcy. Miśkiewicz wyjaśnia, że 5 stopień zagrożenia pandemią świńskiej grypy oznacza, że mimo iż zagrożenie to jest bardzo duże, nie nastąpiła jednak stała transmisja wirusa. Możliwe, że gdy sytuacja ustabilizuje się, WHO wróci do stopnia 4 alertu prepandemicznego. Według ostatnich aktualnych danych przedstawionych przez Miśkiewicz, obecność wirusa świńskiej grypy stwierdzono u ponad 1000 osób, w tym 26 zgonów. W Polsce pod kątem obecności wirusa przebadano 34 osoby, u żadnej nie stwierdzono infekcji.
Katya Newsy szczepionka
Mimo, iż nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, że wirus świńskiej grypy dotarł do Europy, hiszpańska minister zdrowia Trinidad Jimimenez poinformowała, że 3 osoby, które w ostatnich dniach wróciły do Hiszpanii z Meksyku, wykazują “symptomy grypy”. Ewa Kopacz, minister zdrowia, zapewnia że jeśli wirus dotrze do Polski, co zdaniem sanepidu jest nieuniknione, to będziemy na to przygotowani. Na lotniskach rozpoczęto akcję rozdawania ulotek, a dziś odbędzie się zebranie rządowego sztabu antykryzysowego, natomast Straż Graniczna ma za zadanie obserwować podróżnych przybywających z rejonów podniesionego ryzyka. Możliwe także, że zostanie wprowadzony obowiązek poddawania osób przylatujących z Amerki Północnej testom medyczym. Póki co, Ministerstwo Spraw zagranicznym zaleca ostrożność, a nawet odradza polskim turystom wyjazdy do Meksyku, Kanady i USA.
Katya Newsy minister zdrowia, MSZ, sanepid, świńska grypa, wirus